Powrót

Ostatnia pokrywa lakiernicza

Minska pazdziernikMinska pazdziernik
W okresie wakacji wykonawca przebudowy mostu w ulicy Mińskiej rozpoczął prace. W tej chwili zdecydowana większość z nich jest już za nim.

Przypomnijmy wszystko zaczęło się w 2017 roku, po tym jak najprawdopodobniej przeładowana ciężarówka przejechała przez most, niszcząc nawierzchnię i konstrukcję pomostu. Stąd, tak bardzo ważne są systematycznie, przeprowadzane przez Inspekcję Transportu Drogowego kontrole, dzięki którym z bydgoskich jezdni są elminowane z ruchu auta z przekroczonym, dopuszczalnym naciskiem na oś. Warto dodać, że waga do wychwytywania takich pojazdów i eliminowania z jazdy po bydgoskich jezdniach, powstanie przy budowanej w tej chwili ulicy Grunwaldzkiej. Dzięki temu chociaż w części uchronimy nasze ulice przed przyspieszonym niszczeniem.
Po przeprowadzonych na Mińskiej oględzinach, podjęliśmy decyzję o natychmiastowym zamknięciu konstrukcji. Wkrótce po tym, w oczekiwaniu na remont generalny, jeden z bydgoskich wykonawców przeprowadził niezbędne naprawy. Dzięki temu most mogliśmy ponownie włączyć do ruchu, ale ograniczyliśmy tonaż aut przez niego przejeżdżających. Tak wraz z kierowcami, korzystającymi z przeprawy dotrwaliśmy do lata obecnego roku.
Wcześniej ogłosiliśmy przetarg na przebudowę całej konstrukcji. Dzięki temu została prygotowana cała dokumentacja, jak również wyłoniony w przetargu wykonawca uzyskał wszystkie niezbędne pozwolenia. W efekcie w wakacje rozpoczęły się roboty przy przebudowie. Most został wyłączony z ruchu aut. Bez zakłóceń z przeprawy korzystają piesi oraz cykliści. Obecnie zakończyły się prace przy przebudowie i wzmocnieniu przyczółków. Cała konstrukcja stalowa została oczyszczona z rdzy. Wypiaskowana i pokryta specjalnymi preparatami antykorozyjnymi. Na tak przygotowaną powierzchnię wykonawca ułożył pierwsze warstwy farby. Do położenia została ostania warstwa.
Trwają roboty przy nowym pomoście, chodniku oraz przejeździe dla cyklistów. Od samego początku prace przebiegały zgodnie z założeniami technologicznymi, jak również terminowymi. Podczas rozmowy na budowie, wykonawca jeszcze raz nas zapewnił, że podany termin zakończenia prac nie jest zagrożony, a ten przypominamy to, koniec listopada br. Remont pochłonie ponad pięć milionów złotych.
Ruch aut w dalszym ciągu z ul. Mińskiej w kierunku ul. Bronikowskiego odbywa się objazdem przez ul. Flisacką, ul. Grunwaldzką do ul. Bronikowskiego. Natomiast z ul. Bronikowskiego w kierunku ul. Mińskiej, objazdem przez ul. Bronikowskiego, ul. Grunwaldzką z nawracaniem na rondzie gen. Stanisława Maczka i ul. Flisacką.